<title_newspaper=Przekrj> 
<title_article=Caterina Orgoglioso przyznaje si do winy> 
<author_1=Jerzy Paewski>
<author_2=> 
<language=pl> 
<style=press>
<year=1952>
<month=11>
<date=1952-11-16>
<period=w>
<status=1_obieg>
<support=paper>
Sprawa bya smutna i prosta. Ani proces polityczny przeciw obsiewajcym pask ziemi biednym chopom, ani zagadka policyjna w stylu amerykaskich filmw kryminalnych, ani te sprawa eleganckiego truciciela kobiet. Publicznoci zebrao si niewiele. Gdy tylko wysoki sd w biretach i togach z namaszczeniem zasiad za stoem, przykrytym zielonym suknem, pocza z akt sprawy wyania si nieskomplikowana historia czarnowosej dziewczyny, siedzcej samotnie na awie oskaronych.
Caterina Orgoglioso  pewnego letniego popoudnia  posadzia swego ptorarocznego chopczyka na awce w parku miejskim i opucia go. Wyrodna matka! Podrzutka umieszczono w obku miejskim, dajc o tym rwnoczenie notatk w gazetach. Na trzeci dzie oskarona zjawia si w obku, proszc o pokazanie jej dziecka. Przy wyjciu z zakadu czekali ju dwaj wywiadowcy, ktrzy aresztowali oskaron. Caterina Orgoglioso przyznaa si w ledztwie do winy.
 Czy oskarona przyznaje si do winy?
Czarnowosa dziewczyna ociaym krokiem podesza do stou z zielonym suknem i podnisszy gow, zacza mwi.
Czy przyznaje si do winy? Tak jest. Przyznaje si. Przyznaje si, e urodzia si w najndzniejszej dzielnicy Palermo, w domku, zbudowanym ze starych skrzy, dykty i blachy. Przyznaje si, e ojciec jej, schorowany robotnik, straci przed kilku laty prac, a brat jej pad w ostatnich dniach wojny jako partyzant. Przyznaje si, e matki nie ma ju od dawna. Przyznaje si, e od zakoczenia wojny tua si po caych Woszech, od miasta do miasta, w poszukiwaniu pracy, ktr znajduje rzadko i na krtko. Przyznaje si, e przed trzema laty poznaa w okolicach Rzymu modego czowieka, ktry obiecywa, gdy zbierze troch grosza, oeni si z ni i wynaj jaki may pokoik. 
</support> 
</status> 
</period> 
</date> 
</month> 
</year> 
</style> 
</language> 
</author_2> 
</author_1> 
</title_article> 
</title_newspaper>